Blinken: USA chcą przedłużyć i wzmocnić porozumienie nuklearne z Iranem

Blinken: USA chcą przedłużyć i wzmocnić porozumienie nuklearne z Iranem

W poniedziałek podczas pierwszego wystąpienia na forum Komisji Rozbrojeniowej ONZ nowy sekretarz stanu USA Antony Blinken oznajmił, że Stany Zjednoczone chcą "przedłużyć i wzmocnić" porozumienie nuklearne z Iranem. Potępił też próbę otrucia rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego.

Sekretarz stanu USA Antony Blinken w nagranym wcześniej wystąpieniu na forum Komisji Rozbrojeniowej ONZ mówił: "Działając we współpracy z naszymi sojusznikami i partnerami, chcemy zabiegać o przedłużenie i wzmocnienie JCPOA (Joint Comprehensive Plan of Action - porozumienie nuklearne z Iranem - red.), chcemy też skoncentrować się na niepokojących kwestiach, jak destabilizujące postępowanie Iranu w regionie oraz rozwój programu budowy pocisków balistycznych. Iran musi stosować się do mechanizmów bezpieczeństwa zawartych w porozumieniach (...) i swych międzynarodowych zobowiązań".

Zapewnił, że Stany Zjednoczone z pełną determinacją będą zabiegać o to, by Iran "nigdy nie wszedł w posiadanie broni nuklearnej", podkreślił jednak, że najlepszą metodą "do osiągnięcia tego celu jest dyplomacja".

Antony BlinkenPAP/EPA/JIM LO SCALZO

Amerykański sekretarz stanu odniósł się też do próby otrucia Aleksieja Nawalnego przy użyciu substancji należącej do grupy nowiczoków - bojowych środków trujących - i podkreślił, że stanowi to złamanie zakazu wykorzystywania broni chemicznej. Wezwał Moskwę, by stosowała się do tego rygoru.

Chamenei: postępowanie niesprawiedliwe

Wkrótce po wystąpieniu Antony'ego Blinkena najwyższy przywódca duchowo-polityczny Iranu ajatollah Ali Chamenei oznajmił, że Teheran nie ugnie się wobec presji innych państw i nie zmieni stanowiska w sprawie swej polityki nuklearnej, może też wzbogacać uran nawet do poziomu 60 procent. Ocenił, że postępowanie państw europejskich i USA wobec Iranu "jest niesprawiedliwe". Dodał jednak, że Teheran nie zabiega o zbudowanie broni nuklearnej.

W ubiegłym tygodniu Ali Chamenei ogłosił, że Teheran nie będzie się stosował do zapisów umowy, dopóki Waszyngton nie zniesie nałożonych ponownie w 2018 roku sankcji.

Ali ChameneiIranian Leader's Press Office

Amerykańska administracja poinformowała już w czwartek, że jest . Może to stanowić pierwszy krok do ponownego przystąpienia USA do międzynarodowego porozumienia z Iranem.

Porozumienie nuklearne z Iranem

W 2015 roku Iran zawarł z USA, Rosją, Chinami, Francją, Wielką Brytanią i Niemcami porozumienie, w ramach którego irański program nuklearny miał zostać znacznie ograniczony w zamian za zniesienie międzynarodowych sankcji na ten kraj. Z umowy w 2018 roku wycofały się USA za rządów Donalda Trumpa, przywracając sankcje na Iran. Od tego czasu również Iran stopniowo przestał wywiązywać się z zapisów porozumienia i nałożonych ograniczeń.

Nowy prezydent USA Joe Biden zapowiedział powrót do tej umowy, dał jednak do zrozumienia, że najpierw Iran musi zacząć respektować jej postanowienia, w tym zaprzestać wzbogacania uranu do poziomu 20 procent. Według porozumienia Iran może wzbogacać uran do poziomu zawartości 3,67 proc. rozszczepialnego izotopu U235.

Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/JIM LO SCALZO