Częstochowa. Jego kawałek podłogi. Policyjny nos nie zawiódł, zajrzeli pod...

Częstochowa. Jego kawałek podłogi. Policyjny nos nie zawiódł, zajrzeli pod...

Kolejny poszukiwany listem gończym przekonał się, że nie ma dobrej kryjówki, która uchroni przed wymiarem sprawiedliwości.

Kryminalni z Częstochowy, którzy na co dzień ścigają przestępców ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości, znów dowiedli, że znajdą przestępcę wszędzie.

44-latek ukrył się pod podłogą w jednym z domów w Częstochowie. Przez 2 lata unikał kary więzienia za przestępstwa narkotykowe. Pomagali mu w tym najbliżsi.

- W ubiegłą środę, gdy policjanci weszli do domu, usłyszeli od jednego z domowników, że poszukiwanego u nich nie ma. Nie dali jednak wiary i skrupulatnie sprawdzili każde pomieszczenie. Ich policyjny nos nie zawiódł. Znaleźli mężczyznę w schowku pod podłogą – informują służby prasowe .

44-letni mieszkaniec Częstochowy trafił już do więzienia, gdzie spędzi 5 lat.

Dosadny wpis Donalda Tuska. Adam Bielan odpowiada