Koronawirus w Polsce. Mateusz Morawiecki przeprasza "za błędy i niedociągnięcia"

Koronawirus w Polsce. Mateusz Morawiecki przeprasza "za błędy i niedociągnięcia"

"Wielka polska poetka - Wisława Szymborska, napisała 'Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono'. Czego nas nauczył ten rok pandemii?" - zastanawia się w poście premier.

"O współczesnym świecie, o kruchości rzeczy, które uważaliśmy za stałe i niezmienne, o wartościach, które się (nie) sprawdziły, o ludziach, na których możemy polegać - i najważniejsze - o nas samych? Jakże inna była Polska i świat jeszcze rok temu, a jak inne są teraz" - zauważa Morawiecki.

"Tematy, którymi emocjonowaliśmy się w debacie publicznej i o które toczyliśmy zażarte spory w mediach, w kawiarniach, na ulicach i salach sejmowych ustąpiły miejsca trosce o zdrowie najbliższych i lękowi o to, co przyniesie jutro" - pisze premier.

Szef rządu podziękował również służbom medycznym, pracownikom administracji rządowej, pracodawcom i pracownikom, którzy - jak napisał - ramię w ramie walczą o każdą firmę, miejsce pracy, życie i zdrowie Polaków.

"Dziękuję również ludziom dobrego serca i wolontariuszom, za Wasz bezinteresowny trud i troskę. Chciałbym też powiedzieć 'przepraszam' za błędy i niedociągnięcia, które popełniliśmy" - .

"Absolutnie nikt nie spodziewał się tego, co nadeszło. Wielu rzeczy nowoczesne społeczeństwa i kraje muszą uczyć się na nowo. Być może za bardzo zaufaliśmy naszej technologii i zwyciężyła w nas pewność, że wszystko, co złe - wojny, epidemie i kryzysy - dzięki demokracji i rozwojowi nauki oraz techniki, to już archaizmy minionych wieków" - napisał Morawiecki.

"Na koniec chciałbym, żebyśmy wszyscy pamiętali, że cierpliwość jest często gorzka, ale wydaje słodkie owoce. Wiele już poświęciliśmy, ale aby ta ofiara miała sens, musimy jako społeczeństwo twardo iść naprzód i z optymizmem patrzeć w przyszłość" - napisał szef rządu.