PlusLiga. Szybki mecz w Ergo Arenie. Lipiński krok od idealnego występu!

PlusLiga. Szybki mecz w Ergo Arenie. Lipiński krok od idealnego występu!

Cuprum przyjechał do Ergo Areny z byłymi siatkarzami gdańskiego Trefla w składzie - Wojciechem Ferensem i Przemysławem Stępniem. Obaj znaleźli się w wyjściowej "szóstce" trenera Pawła Ruska. W podobnej sytuacji był podstawowy przyjmujący gdańszczan - Bartłomiej Lipiński, który przeniósł się nad morze właśnie z drużyny z Lubina. Gospodarze byli wyraźnym faworytem tego spotkania, co potwierdzili w pierwszym secie (25:23). W pewnym momencie przewaga miejscowych wynosiła cztery punkty i wydawało się, że wygraną mają w kieszeni.Nagle przyjezdni zaczęli grać lepiej i doprowadzili do remisu (18:18). W decydującym fragmencie seta było nawet 23:23, ale atak Lipińskiego i punktowy serwis Moritza Reicherta zagwarantował Treflowi zwycięstwo. Bezbłędny w ataku był Lipiński, który skończył wszystkie siedem piłek. Polak stanowił większe zagrożenie od bardziej doświadczonych: Mariusza Wlazłego (0% - 0/5) oraz Mateusza Miki (40% - 2/5). Mika wyszedł w pierwszym składzie, ale w przyjęciu także nie zachwycał, dlatego zmienił go Niemiec.Na więcej siatkarzy Cuprum już nie było stać, atakowali z bardzo zmiennym szczęściem. Rozgrywający najczęściej kierowali piłki do Marcina Walińskiego, Wojciecha Ferensa, Floriana Krage i Remigiusza Kapicy. Ich skuteczność nie była najwyższa, mylili się częściej niż przeprowadzali skuteczne ataki. Po zmianie stron zespoły na początku grały punkt za punkt, wraz z biegiem czasu gdańszczanie uciekli. Krzywdę przyjezdnym przede wszystkim robił świetny blok Trefla. Zmiana rozgrywającego i pojawienie się Masahiro Sekity na niewiele się zdało (25:15).Gra lubinian kompletnie się załamała, koncert kontynuował Lipiński. Ten siatkarz w całym meczu atakował niemal na stuprocentowej skuteczności - skończył 14 z 15 wykonanych ataków (93%)! Statuetkę MVP zgarnął jednak Lukasa Kampa, choć kilka trudnych piłek wybronił także libero Maciej Olenderek. Bardziej w tle tym razem był Mariusz Wlazły. Kapitan Trefla dopiero w trzecim secie zagrał na lepszym poziomie, ale do jego topowej formy naprawdę sporo brakowało. Cuprum się nie pozbierał. W trzeciej partii znów przeważali gospodarze (25:14) i cały mecz w Ergo Arenie skończył się już po trzech setach. Przyjemna niedziela dla gdańszczan.

Trefl Gdańsk: Lukas Kampa, Mariusz Wlazły, Bartłomiej Lipiński, Mateusz Mika, Pablo Crer, Bartłomiej Mordyl, Maciej Olenderek (libero) oraz Moritz Reichert, Łukasz Kozub, Kewin Sasak, Patryk Łaba).Cuprum Lubin: Przemysław Stępień, Remigiusz Kapica, Wojciech Ferens, Marcin Waliński, Paweł Pietraszko, Florian Krage, Kamil Szymura (libero) oraz Masahiro Sekita, Kamil Maruszczyk, Dawid Gunia, Maciej Sas (libero).

MVP: Lukas Kampa (Trefl Gdańsk).