Podlaskie. Obrona chce niższego wyroku za wykorzystanie 15-miesięcznej dziewczynki

Podlaskie. Obrona chce niższego wyroku za wykorzystanie 15-miesięcznej dziewczynki

Po tym, jak obrońca zaskarżył wyrok, proces będzie miał ciąg dalszy. Jak podaje PAP, akta sprawy wraz z apelacją wpłynęły już do Sądu Apelacyjnego w Białymstoku, a rozprawa została zaplanowana na koniec marca.

Sąd I instancji zajmował się sprawą jesienią 2020 roku. Zarzut postawiony przez śledczych z Łomży dotyczył popełnienia zbrodni zgwałcenia ze szczególnym okrucieństwem i znęcania się fizycznego i psychicznego nad 15-miesięczną dziewczynką.

Oskarżony o to młody mężczyzna, kuzyn rodziców dziecka, Jak podawała wtedy policja, miał się dziewczynką opiekować pod nieobecność rodziców. To oni przywieźli córkę do szpitala w Łomży - jak się później okazało, z urazami głowy, kończyn i okolic intymnych.

Zobacz też: Bezlitosne słowa o Prymasie Polski. Padły z ust duchownego

Biegli nie stwierdzili u mężczyzny choroby psychicznej, upośledzenia umysłowego bądź "organicznego uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego".

W śledztwie mężczyzna przyznał się jedynie do spowodowania obrażeń ciała, ale nie do przestępstwa na tle seksualnym.

Sąd nie dał jednak wiary jego wyjaśnieniom. Oprócz kary więzienia sąd nakazał oskarżonemu zapłatę 50 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz dziecka i orzekł 10-letni zakaz zbliżania się do ofiary.