Tokio 2020: Polki walczą o złoty medal

Tokio 2020: Polki walczą o złoty medal

Uwaga! Relacja nie odświeża się automatycznie. Naciśnij F5 aby odświeżyć.Z konkursem rzutu młotem kobiet na igrzyskach olimpijskich w Tokio wiązaliśmy ogromne nadzieje. Dwukrotna złota medalistka olimpijska Anita Włodarczyk w kwalifikacjach pokazał, że stać ją na obronę tytułu i zapisanie się w historii polskiego sportu. Co prawda przez ostatnie miesiące zmagała się z problemami zdrowotnymi, ale w Japonii udowodniła, że jest w najwyższej formie.

- Nigdy tak nie miałam, żeby w tak krótkim okresie dojść do takiego poziomu, więc jestem bardzo zadowolona - mówiła po kwalifikacjach.

Nadzieje dawała nam zresztą nie tylko nasza multimedalistka, ale również dwie pozostałe młociarki. Joanna Fiodorow, a szczególnie Malwina Kopron również znajdują się w bardzo dobrej formie, a ich rzuty w tym sezonie również dawały nadzieję na olimpijskie podium.

IO: szanse medalowe, wyniki, informacje. 

Pierwszą z Polek w kole była Włodarczyk, która jednak w swojej pierwszej próbie rzuciła w siatkę. Również i Fiodorow nie zaliczyła mierzonego rzutu, bowiem młot wylądował poza promień. Do swoich starszych koleżanek dołączyła niestety Kopron, która również rzuciła w siatkę. Początek konkursu w wykonaniu naszych zawodniczek był bardzo nerwowy.Na szczęście w drugiej próbie Włodarczyk rzuciła 76,01 metrów i wyszła na prowadzenie w konkursie.