Adam Bielan odpowiada Jarosławowi Gowinowi. "Ma tupet"

Adam Bielan odpowiada Jarosławowi Gowinowi. "Ma tupet"

"Nie mamy planów podpisywać nowej umowy koalicyjnej z kolejnym ugrupowaniem" - zapowiedział w rozmowie z WP Jarosław Gowin. Co na to Adam Bielan? - Były prezes Porozumienia, mówiąc delikatnie, nie jest najważniejszą osobą w Zjednoczonej Prawicy, więc - szczerze mówiąc - nie bardzo się przejmujemy, co mówi o tych sprawach. (...) Polityka wymaga wznoszenia się ponad personalne emocje. U Jarosława Gowina zrozumienia tej prostej prawdy w tej chwili nie dostrzegam - komentował w programie "Tłit". - Jarosław Gowin zdobył w ostatnich wyborach dla Zjednoczonej Prawicy dwa promile - to jego realna pozycja w naszym obozie. Nie ma specjalnego potencjału wyborczego, co pokazały zarówno jego osobiste wyniki - zaledwie 15 tys. głosów w ostatnich wyborach, jak i obecne sondaże partii z jego nazwiskiem w nazwie - ostatni to 7 promili. Dla nas ważniejsze są rozmowy z partiami, które mają duży potencjał w Zjednoczonej Prawicy i na tym się koncentrujemy - kontynuował Bielan. Europoseł PiS pytany, czy chce "wypchnąć" Jarosława Gowina z koalicji, odparł: "Absolutnie nie". - Zależy nam, żeby większość, która wspiera rząd Zjednoczonej Prawicy, była jak największa. To działania Jarosława Gowina zmierzają do tego, by ten klub był jak najmniejszy - stwierdził Bielan. - Gowin przez wiele lat był jednym z liderów PO, był jednym z liderów obecnej opozycji, więc ma tupet, by coś takiego mówić. Jeśli ktoś rozmawiał z opozycją nt. zmiany rządu to był to sam Gowin - podsumował gość Wirtualnej Polski.