Aleksandrów Łódzki. Miasto odcięło środki dla policji

Aleksandrów Łódzki. Miasto odcięło środki dla policji

Aleksandrów Łódzki do tej pory przekazywał policji na dodatkowe patrole 70 tysięcy złotych. Na ostatniej sesji rady miasta zdecydowano, że zamiast do policjantów trafią do straży pożarnej.

- Używanie w stosunku do kobiet pałek teleskopowych nie przystoi. To jest karygodne - powiedział w rozmowie z TOK FM wiceprzewodniczący rady Mariusz Grabowski. Jego zdaniem nie ma zgody na brutalne tłumienie pokojowych protestów, jeśli okaże się, że dodatkowe patrole funkcjonariuszy są potrzebne - policja powinna je finansować z własnych środków.

Radny w rozmowie nawiązał do wydarzeń z 13 grudnia, kiedy to na ulicach stolicy zauważyć można było sznury radiowozów policji. Na Żoliborzu - gdzie mieszka - pokazywano w mediach ogromne siły policji i długie szpalery radiowozów przed domem prezesa.

- To wszystko kosztuje dziesiątki albo setki tysięcy złotych, także nie wydaje mi się, że 70 tysięcy złotych powinniśmy przeznaczać dodatkowo na , która pokazuje w mediach, że takie pieniądze ma w swoim budżecie - przekonuje Grabowski.

Adam Bodnar o strajkach. "Policja musi być rozliczona"

- Jeśli policjanci i kierownictwo stołecznej policji będzie się poddawało naciskom politycznym, to nie wyobrażam sobie innego rozwiązania jak zawieszenie wsparcia - mówił kilka tygodni temu Rafał Trzaskowski. Zapowiedział też wtedy, że może podjąć się takich kroków, jak zaprzestanie finansowania policji.

Warszawski samorząd od lat wspiera policję, jednakowo jeśli chodzi o kwestię sprzętu czy dopłacania do ponadnormatywnych patroli policji. Pomimo zapowiedzi prezydenta, radni na razie nie zdecydowali o odcięciu policji od finansowego wsparcia.