Bielan: myślę, że jest to forma obrony ze strony prezesa Banasia

Bielan: myślę, że jest to forma obrony ze strony  prezesa Banasia

Prezes Marian Banaś ma prawo takie pisma gdzieś wysyłać, natomiast wydaje mi się, że jego reakcje są zdecydowanie zbyt nerwowe - powiedział w środę w "Kropce nad i" europoseł Adam Bielan. Odniósł się do listu, jaki szef Najwyższej Izby Kontroli wysłał do organizacji EUROSAI zrzeszającej europejskie organy kontroli.

zwrócił się do organizacji EUROSAI zrzeszającej europejskie organy kontroli. "Zwiększona aktywność służb przeciwko mojej osobie jak również mojej rodzinie związana jest z informacją o zamiarze opublikowania ważnych wyników kontroli" – napisał w liście datowanym na 7 maja, do którego dotarł portal tvn24.pl. Marian Banaś prosi o wsparcie i ocenia, że "takie działania inspirowane są przez środowiska przestępcze oraz grupy interesów".

Europoseł Adam Bielan pytany w środę w "Kropce nad i" o ten list, powiedział, że nic nie wie na jego temat. Dodał, że "oczywiście prezes Banaś ma prawo takie pisma gdzieś wysyłać", natomiast, jak dodał, "wydaje mu się, że jego reakcje są zdecydowanie zbyt nerwowe".

- Rozmaite postępowania organów ścigania, służb specjalnych toczą się wobec pana prezesa już od wielu miesięcy, jeśli nie wielu lat i toczą się między innymi na podstawie informacji, które ujawniła pani stacja TVN - przypomniał.

Bielan dopytywany, odparł, że nie zna treści listu. - Myślę, że raczej jest to forma obrony ze strony pana prezesa Banasia - ocenił.

Źródło zdjęcia głównego: tvn24