E-sport. Rekordowa liczba Polaków w turnieju European Masters

E-sport. Rekordowa liczba Polaków w turnieju European Masters

​Już 29 marca rozpoczyna się European Masters. W najważniejszym turnieju lig regionalnych na wiosnę wystąpią trzy polskie drużyny: AGO Rogue, Illuminar Gaming i K1CK. Po raz kolejny to Polacy będą też najliczniejszą nacją w rywalizacji.

Podobnie było podczas dwóch poprzednich turniejów i już w ubiegłej edycji zmagań wzięła udział rekordowa reprezentacja 18 rodzimych zawodników, ale teraz ta liczba będzie jeszcze wyższa.

O zwycięstwo w turnieju powalczą bowiem nie tylko dwie w pełni polskie formacje (IHG, K1CK) i jedna niemal w pełni polska (w składzie reprezentującego Ultraligę AGO Rogue znajduje się dwóch obcokrajowców), ale także liczna grupa rodzimych zawodników, którzy występują na co dzień w zagranicznych ligach. To daje w sumie aż 25 polskich graczy, którzy wezmą udział w European Masters. Mniejszą reprezentację na pewno będą miały takie kraje jak Niemcy, Francja, Dania czy Hiszpania. Nadal nie znamy jednak dokładnego rozkładu sił, bo trwają jeszcze rozstrzygnięcia w lidze belgijskiej, holenderskiej i bałkańskiej oraz walka o rozstawienie w turnieju głównym.

Polakami stoi przede wszystkim silna liga francuska, skąd na turniej przyjedzie aż sześciu naszych reprezentantów: Jakub "Cinkrof" Rokicki (Karmine Corp), Tobiasz "Agresivoo" Ciba, Lucjan "Shlatan" Ahmad, Paweł "Woolite" Pruski, Jakub "Jactroll" Skurzyński (wszyscy Misfits Premier) oraz Miłosz "Raven" Domagalski (Vitality.Bee).

Na European Masters pojawią się również: Bartłomiej "Fresskowy" Przewoźnik (G2 Arctic, liga hiszpańska), Artur "Zwyroo" Trojan (Mkers, liga włoska), Sebastian "Sebekx" Smejkal (Macko, liga włoska), Jakub "kubYD" Grobelny (Anorthosis, liga grecka), Damian "Wysek" Adamczyk (Sinners, liga czeska) i Szymon "Kanna" Kawęcki (Goskilla, liga bałtycka).

Nie należy też zapominać o naszych rodakach, którzy znajdują się w sztabach szkoleniowych ekip z innych europejskich regionów, bo również tych nie zabraknie. Do zmagań przystąpi ich prawdopodobnie aż czwórka: Mateusz "Tasz" Borkowski (Vitality.Bee, liga francuska), Paweł "Delord" Szabla (Fnatic Rising, liga brytyjsko-nordycka, dzisiaj o 18 musi jeszcze przypieczętować awans) oraz Kacper "Nahovsky" Merski razem z analitykiem Damianem "Arcesem" Osuchem (ŠAIM SE SuppUp, liga bałkańska). Z awansu podopiecznych akademii Misfits na pewno cieszy się też Adrian "hatchy" Widera, który pełni wiodącą rolę w sztabie trenerskim całej formacji.

European Masters jest "okienkiem wystawowym" dla drużyn występujących w LEC. Dość powiedzieć, że po ostatnim turnieju z cyklu angaż w najważniejszych europejskich rozgrywkach otrzymało aż 11 uczestników turnieju głównego (a dodatkowo w drugiej części sezonu do składu Astralis wskoczył jeszcze szwedzki midlaner Carl Felix "MagiFelix" Boström). Teraz o to samo powalczą kolejni, a wśród nich kilkudziesięciu Polaków.

Rafał "RaFeL" Fiodorow