Grzesiowski: nie ma żadnych nowych rozwiązań, które pomogłyby nam przejść ten trudny czas

Grzesiowski: nie ma żadnych nowych rozwiązań, które pomogłyby nam przejść ten trudny czas

Ubolewam nad tym, że dzisiejszy komunikat ministra zdrowia nie zawiera żadnych nowych rozwiązań - powiedział w TVN24 doktor Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej do spraw COVID-19. Jak dodał, "poza lockdownem nie zaproponowano niczego nowego". - To jest rozwiązanie, które jest tylko biernym oczekiwaniem na rozwój wypadków. To nie jest aktywne zwalczanie wirusa - stwierdził.

Na środowej konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował o związanych z sytuacją epidemiczną, które obejmą całą Polskę.

Nowe obostrzenia to: - nauczanie zdalne w klasach 1-3 szkół podstawowych; - zamknięte hotele; - ograniczona działalność galerii handlowych; - zamknięte teatry, kina, muzea, galerie sztuki, kasyna; - zamknięte baseny, sauny, solaria, obiekty sportowe.

Od 20 marca do 9 kwietnia rozszerzenie obostrzeń na całą PolskęTVN24

W TVN24 ogłoszone restrykcje skomentował doktor Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej do spraw COVID-19. - Ubolewam nad tym, że dzisiejszy komunikat ministra zdrowia nie zawiera żadnych nowych rozwiązań, czyli tak do końca niczego z tej fali październikowo-listopadowej się nie nauczyliśmy - stwierdził.

Jak dodał, "nie ma żadnych nowych rozwiązań, które pomogłyby nam przejść ten trudny czas". - I to mnie martwi - mówił.

"Poza lockdownem nie zaproponowano niczego nowego"

Grzesiowski podkreślił, że "poza lockdownem nie zaproponowano niczego nowego". - To jest rozwiązanie, które jest tylko biernym oczekiwaniem na rozwój wypadków. To nie jest aktywne zwalczanie wirusa - powiedział doktor.

Grzesiowski: nie ma żadnych nowych rozwiązań, które pomogłyby nam przejść ten trudny czasTVN24

- My oczekujemy znacznie więcej. Chodzi o to, żebyśmy zwalczali ogniska epidemiczne, żebyśmy dochodzenia epidemiczne w dalszym ciągu rozszerzali - wskazywał gość TVN24. Zwracał jednocześnie uwagę, że "w tej chwili takie dochodzenie, kto, gdzie, kiedy, jak się zaraził, wprowadzenie kwarantanny dla otoczenia, funkcjonuje w sposób absolutnie szczątkowy".

- A to jest tak naprawdę jedyny sposób przerwania transmisji zakażeń - mówił.

Źródło zdjęcia głównego: TVN24