Holandia. Pijany Polak jechał pod prąd. Usłyszał zaskakująco łagodny wyrok

Holandia. Pijany Polak jechał pod prąd. Usłyszał zaskakująco łagodny wyrok

Do zdarzenia doszło w grudniu 2020 roku. 31-latek pokłócił się z bratem, a następnie wsiadł do samochodu i wjechał pod prąd na autostradę A321 niedaleko miasta Arnhem. Około 22:30 zderzył się z jadącym prawidłowo pojazdem. Badanie wykazało, że jest pod wpływem alkoholu. Jak później zeznał, spożył wcześniej kilka piw.