Impreza w sądzie w Żywcu? Prezesi wszczęli wewnętrzne postępowania

Impreza w sądzie w Żywcu? Prezesi wszczęli wewnętrzne postępowania

Mężczyzna dostał wezwanie do sądu za brak maseczki w miejscu publicznym. Pomylił drzwi i trafił do innej sali. A tam - jak twierdzi - na stole rozstawione były talerze z jedzeniem, a wokół siedziało około 30 osób bez maseczek. Jest już wewnętrzne postępowanie w tej sprawie.

To, co się miało dziać w sądzie - jak podał lokalny portal beskidzka24.pl - nagrał i opublikował w sieci mężczyzna, który otrzymał wezwanie do sądu za brak maseczki. Miał on pomylić drzwi i wejść do innej sali. "Jak twierdzi, odbywała się tam prywatna impreza, gdzie na stole rozstawione były talerze z jedzeniem i siedziało około 30 osób bez maseczek" – podał portal.

"Policjanci zaproponowali, aby złożył zawiadomienie"

Zdarzenie miało mieć miejsce w połowie ubiegłego tygodnia. Zdaniem autora nagrania, do sądu wszedł przed godziną 15. Później wezwał policję. Funkcjonariusze mieli zaproponować, by złożył zawiadomienie i dołączył zapis wideo.

- Zarówno prezes Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej, jaki i prezes Sądu Rejonowego w Żywcu, wszczęli postępowania wyjaśniające w tej sprawie. O wynikach będziemy informowali. Nie zamierzamy niczego ukrywać, ale w tej chwili jest zbyt wcześnie, bym mógł cokolwiek powiedzieć o przedmiocie tego spotkania – zastrzegł rzecznik bielskiego sądu okręgowego sędzia Jarosław Sablik.

Źródło zdjęcia głównego: PAP