Karetka wpadła do dziury. "Konstrukcja nie wytrzymała ciężaru"

Karetka wpadła do dziury. "Konstrukcja nie wytrzymała ciężaru"

Oświęcim. Pod karetką powstało zapadlisko

- Późnym popołudniem bawiące się w parku dziecko złamało rękę. Zostało wezwane pogotowie. Gdy karetka była przy fontannie, jej konstrukcja nie wytrzymała ciężaru, pękły płyty i powstało zapadlisko, w które pojazd wpadł. Nikomu nic się nie stało. Po chłopca przyjechała kolejna karetka - poinformowała w sobotę rzecznik policji w Oświęcimiu asp. szt. Małgorzata Jurecka.