Prowokacja Łukaszenki. Chciał ubliżyć Polakom

Prowokacja Łukaszenki. Chciał ubliżyć Polakom

- Z drugiej strony gospodarka Białorusi jest w tak złym stanie, że balansują na granicy zapaści, więc niejako nie mają wyboru. Z Białorusi uciekają drzwiami i oknami młodzi, dynamiczni mieszkańcy, choćby z sektoru IT. (...) Łukaszenka nie ma pieniędzy, możliwości ruchu oraz opór społeczny, którego nawet on sam nie jest w stanie oszacować - podsumował ambasador.