Realia w obozach "filtracyjnych" Putina. Tortury, poniżanie i morderstwa

Realia w obozach "filtracyjnych" Putina. Tortury, poniżanie i morderstwa

Realia obozów "filtracyjnych". Rosjanie konfiskują dokumenty tożsamości

- Ci, którzy według okupantów takie powiązania mają lub też znaleziono u ich telefonach np. antyrosyjskie memy, filtracji nie przechodzą. Lądują w głębi Rosji lub wiernej jej Republice Donieckiej, prawdopodobnie w dwóch ciężkich więzieniach, gdzie czeka ich straszny los - mówił ambasador USA przy OBWE. Opisywał zbrodnicze realia tych praktyk wskazując m.in., że najeźdźcy lub pracownicy rosyjskich służb "każą się ofiarom rozebrać do naga, fotografują je z każdej strony, pobierają odciski palców i dokładnie oglądają całe ciała w poszukiwaniu patriotycznych tatuaży".