Służył mu przez całą wojnę. Aparat żołnierza Armii Krajowej trafił do Muzeum Powstania Warszawskiego

Służył mu przez całą wojnę. Aparat żołnierza Armii Krajowej trafił do Muzeum Powstania Warszawskiego

Aparat żołnierza Armii Krajowej Ryszarda Witkowskiego ps. Orliński trafił do Muzeum Powstania Warszawskiego. W czasie II wojny światowej na kliszach uwieczniał konspiracyjne wydarzenia patriotyczne, wyjście uchodźców z Warszawy jesienią 1944 roku czy zniszczenia w stolicy po powstaniu i niszczycielskich działaniach okupanta.  

Muzeum Powstania Warszawskiego poinformowało, że uroczyste przekazanie aparatu Leica odbyło się w środę wieczorem w siedzibie placówki. Sprzęt był częścią zrzutowego kompletu do robienia powiększeń oraz pomniejszeń i należał do Ryszarda Witkowskiego ps. Orliński, który jako żołnierz Narodowej Organizacji Wojskowej i Armii Krajowej fotografował nim przez cały okres II wojny światowej. Kolekcja jego zdjęć ukazuje między innymi niemieckie transporty kolejowe, konspiracyjne wydarzenia patriotyczne, działania żołnierzy AK w Milanówku, uchodźców z powstańczej Warszawy oraz zniszczoną po powstaniu stolicę. Obecnie znajduje się ona w zbiorach MPW oraz w zasobach Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie.

Ryszard Witkowski "Orliński" przekazał aparat do kolekcji Muzeum Powstania WarszawskiegoMPW

Fotograf, żołnierz AK i jeden z pierwszych w Polsce pilotów śmigłowców

Ryszard Witkowski przyszedł na świat w Milanówku w 1926 roku. Jego matka prowadziła jedyny zakład fotograficzny w tej miejscowości. Witkowski należał przed wojną do harcerstwa, a na początku okupacji został członkiem konspiracyjnej Narodowej Organizacji Wojskowej, pod pseudonimem "Romuald". Po scaleniu NOW z Armią Krajową został zaprzysiężony, jako żołnierz AK "Orliński" w VII Obwodzie "Obroża" Okręgu Warszawskiego AK.

Był kolporterem tajnej prasy, a w 1944 roku uczestniczył w osłonie alianckich zrzutów broni na placówce "Solnica" koło Grodziska Mazowieckiego. Podczas Powstania Warszawskiego jego rodzina udzieliła schronienia trzem żydowskim uciekinierom z Warszawy. Jeden z nich był więźniem Pawiaka, dwaj pozostali to bracia, wyzwoleni przez powstańców z obozu koncentracyjnego "Gęsiówka". Witkowscy zostali za to w latach 90. zostali odznaczeni medalem "Sprawiedliwy wśród Narodów Świata".

Po upadku powstania "Orliński" współpracował z komórką "Foto" Delegatury Rządu na Kraj. Natomiast po wojnie rozpoczął studia w Sekcji Lotniczej Wydziału Mechanicznego Szkoły Inżynierskiej im. Wawelberga i Rotwanda. "Był pilotem szybowcowym, a w 1947 uzyskał licencję pilota samolotowego. W 1949 rozpoczął pracę w Głównym Instytucie Lotnictwa w Warszawie, jednak w 1950, kiedy został aresztowany przez Urząd Bezpieczeństwa z powodu działalności w AK, stracił pracę i pozwolenie latania. Wrócił do Instytutu Lotnictwa w 1955, odzyskał także uprawnienia pilota. Zajmował się pilotażem śmigłowców, jako jeden z pierwszych w kraju uzyskał licencję pilota śmigłowca. Wielokrotnie uczestniczył w zawodach szybowcowych" - czytamy w biogramie na stronie MPW.

Witkowski jest także autorem i tłumaczem artykułów i książek o tematyce lotniczej. Muzeum Powstania Warszawskiego zaprosiło go do jury konkursu fotograficznego Pamięć "W" Kadrze. Podczas środowej uroczystości odbyło się wręczenie nagród laureatom trzeciej edycji konkursu.

Akwarela Krzysztofa Baczyńskiego

"Takie obrazy są wyjątkową rzadkością"Mateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl
wideo 2/4

Źródło zdjęcia głównego: MPW