Tragiczny wypadek 13-latka. Bawił się rozpuszczalnikiem

Tragiczny wypadek 13-latka. Bawił się rozpuszczalnikiem

Z informacji służb wynika, że 13-latek doznał rozległych poparzeń twarzy, klatki piersiowej oraz rąk. O ustabilizowanie stanu zdrowia nastolatka lekarze walczyli kilkadziesiąt minut. - W poważnym stanie został zabrany przez śmigłowiec LPR do szpitala w Krakowie. Drugie dziecko nie zostało poszkodowane - zaznaczył w rozmowie z PAP asp. Rafał Kobyłecki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej.