Upada sojusz Putina. "Mieszkańcy Armenii czują się zdradzeni przez Rosję"

Upada sojusz Putina. "Mieszkańcy Armenii czują się zdradzeni przez Rosję"

Jego zdaniem, w przypadku ODKB wyszło na jaw to, co jest charakterystyczne we wszystkich organizacjach stworzonych przez Rosję. - A mianowicie ich kolonialny charakter. Dopóki Moskwa jest w stanie dominować, narzucać innym państwom swoje priorytety i cele, te organizacje działają. W momencie jakiegokolwiek osłabienia Moskwy i braku zdecydowania Putina, one się rozsypują. Podobnie funkcjonowały instytucje w czasach ZSRR. To tzw. model gwiaździsty, gdzie centrum gwiazdy jest w Moskwie, a "wypustki" idą do poszczególnych krajów. Jakakolwiek możliwość współpracy tej układanki zakłada, że wszystkie decyzje muszą zapadać na Kremlu. Osłabienie centrum, czyli Rosji, powoduje, że organizacja się rozsypuje – mówi Jerzy Marek Nowakowski.